Najdroższa Jedenastka Polskiej Ekstraklasy

Polska Ekstraklasa to jedna z mniej atrakcyjnych lig europejskich. Jednak dla nas – Polaków, jest ona na swój sposób interesująca. Wszak, kibicowanie bardzo często zaczyna się od lokalnych drużyn.

Dzisiaj pragniemy przedstawić jedenastkę w formacji 4-4-2, której wartość rynkowa jest największa. Jesteście gotowi?

Najdroższa 11-ska polskiej Ekstraklasy

Bramkarz: Anton Kanibolotsky (Miedź Legnica)
Beniaminek polskiej Ekstraklasy – Miedź Legnica na papierze wygląda całkiem nieźle. Jedną z gwiazd drużyny jest Anton Konibolotsky. Pochodzący z Ukrainy zawodnik ma 30 lat i jest wyceniany na jeden milion euro. Na boiskach ekstraklasy prezentuje się więcej, niż przyzwoicie.

Lewy obrońca: Adam Hlousek (Legia Warszawa)
Na lewej obronie, najbardziej wartościowym zawodnikiem jest Czech – Adam Hlousek. Ten 29-letni zawodnik dobrze gra w obronie, ale i ataku. Potrafi urwać się obrońcom i napędzić akcje stołecznego klubu. Wartość rynkowa według transfermarkt.de – 900 000 euro.

Środkowy obrońca: Michał Pazdan (Legia Warszawa)
Wielokrotny reprezentant Polski – Michał Pazdan to zawodnik wyceniany na 2 miliony euro. Jednak u szczytu swojej formy (Euro 2016) Pazdan mógł odejść nawet za 5 milionów. W tamtym czasie, zainteresowanie popularnym „Pazdim” przedstawiały kluby z Anglii, Francji i Włoch.

Środkowy obrońca: William Remy (Legia Warszawa)
Drugim środkowym obrońcą, którego wartość jest najwyższa jest klubowy kolega Pazdana – William Remy. W chwili obecnej za Legionistę trzeba by było zapłacić co najmniej 1,5 miliona Euro.

Prawy obrońca: Robert Gumny (Lech Poznań)
Najwyższą wartość rynkową z całej polskiej ekstraklasy ma młody defensor Lecha Poznań – Robert Gumny. Ten grający na prawej stronie obrońca prawdopodobnie już niedługo zmieni ligę. W chwili obecnej jego karta zawodnicza wyceniana jest na 5 milionów Euro. Wszystko wskazuje na to, że już niebawem padnie nowy rekord transferowy w ekstraklasie.

Lewy pomocnik/skrzydłowy: Michał Kucharczyk (Legia Warszawa)
Popularny „Kuchy” to zawodnik, który może występować na niemal każdej pozycji w ofensywie. Najlepiej odnajduje się jednak jako lewy skrzydłowy (rola – schodzący napastnik). Dysponuje dosyć dobrym uderzeniem, wykończeniem i szybkością. Uwielbiany przez fanów Legii Warszawa. W chwili obecnej jego karta zawodnicza wyceniana jest na 1,5 miliona euro.

Środkowy pomocnik: Sebastian Szymański (Legia Warszawa)
Według medialnych doniesień, przed sezonem 2018/2019 za Szymańskiego składano ofertę w wysokości 7,5 miliona Euro. Ten ofensywnie usposobiony środkowy pomocnik, świetnie odnajduje się zarówno za napastnikami, jak i na skrzydle. Mówi się o nim, że jest jednym z największych talentów w polskiej ekstraklasie. Karta Szymańskiego wyceniana jest na 3 miliony euro.

Środkowy pomocnik: Szymon Żurkowski (Górnik Zabrze)
W Górniku od wielu lat stawia się na młodych zawodników. To procentuje, czego dowodem jest Szymon Żurkowski. Zawodnik Górnika wyceniany jest na 2,5 miliona euro. Ten środkowy pomocnik ma wszystko by stać się prawdziwym topem i zwojować Europę.

Prawy pomocnik/skrzydłowy: Przemysław Frankowski (Jagiellonia Białystok)
W Białymstoku nazwisko „Frankowski” kojarzone jest nie tylko z popularnym Frankiem – łowcą bramek. Od kilku sezonów, kibice skandują „Frankowski” na cześć Przemysław Frankowskiego – młodego skrzydłowego, który zachwyca szybkością i dryblingiem. Jego karta zawodnicza jest warta 1,5 miliona euro.

Środkowy napastnik: Carlitos (Legia Warszawa)
Carlitos sprowadzony przez Legię z Wisły Kraków to zawodnik, który nie tylko gwarantuje mnóstwo bramek w sezonie. To także zawodnik, który potrafi świetnie dograć piłkę czy zaangażować się w defensywę. Doświadczony Hiszpan wyceniany jest na 3 miliony euro.

Środkowy napastnik: Jarosław Niezgoda (Legia Warszawa)
Jednym z największych talentów polskiej ekstraklasy jest bez wątpienia Jarek Niezgoda. Ten nieszablonowy napastnik stołecznego klubu ma świetlaną przyszłość. Już teraz – w wieku 23 lat – jest jednym z najlepszych napastników Ekstraklasy. Jego karta zawodnicza wyceniana jest na 4 miliony euro.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*